Parking przy Trybunie Zielonej na Motoarenie był w sobotę 17 października 2026 roku pełny. Tysiące kibiców świętowały z drużyną, sztabem i władzami miasta zdobycie szóstego mistrzostwa Polski i drugiego z rzędu.
Dla klubu z Torunia to tytuł szczególny, bo po raz pierwszy udało się obronić złoto wywalczone rok wcześniej. Finał z Betard Spartą Wrocław został ustawiony już na Motoarenie po wyniku 55:35, a rewanż na wyjeździe zakończył się zwycięstwem 46:44. Cały dwumecz zamknął się rezultatem 101:79, a sprawa medali była praktycznie przesądzona po 10. biegu spotkania we Wrocławiu.
Podczas sobotniej fety na telebimach wracały najlepsze momenty sezonu, były konkursy i pomiar głośności dopingu. Na scenie pojawili się m.in. właściciele klubu, Paweł Burdach oraz prezydent Paweł Gulewski z zastępcą Adamem Szponką. Drużyna odebrała puchar i pamiątkowe gratulacje, a na koniec było wspólne zdjęcie z kibicami i konfetti.
Za tym sezonem stoi szeroki skład. Robert Lambert dołożył do klubowego złota tytuł indywidualnego mistrza świata, Emil Sajfutdinow należał do najskuteczniejszych zawodników ligi, a Patryk Dudek regularnie dowoził punkty i bonusy. W pierwszym meczu finału mocno zaznaczył się też Mikkel Michelsen, który zdobył 14 punktów w pięciu startach. Swoje dali również Antoni Kawczyński, Mikołaj Duchiński i Norick Blödorn. Dla Piotra Barona to już dziesiąty złoty medal DMP w karierze, a tegoroczne play-offy jego zespół przeszedł bez porażki.
źródło: Urząd Miasta Torunia
