Po kolizji na ul. Brzeskiej kierowca Audi nie czekał na patrol, tylko odjechał. Policjanci znaleźli go chwilę później w Radziejowie, już w mieszkaniu. Badanie wykazało ponad 1,5 promila.
Do zdarzenia doszło w środę, 7 października 2026 roku, około 15:00. Z relacji zgłaszającej wynikało, że podczas cofania Audi uderzyło w zaparkowane Volvo. Kobieta próbowała zatrzymać kierowcę, ale ten ruszył dalej.
Patrol szybko ustalił, dokąd pojechał sprawca. Samochód pasujący do opisu stał przed jedną z posesji, z widocznym uszkodzeniem zderzaka. W środku policjanci zastali 57-latka z powiatu radziejowskiego. Czuć było od niego alkohol, a alkomat potwierdził, że wcześniej siedział za kierownicą po piciu.
Mężczyzna trafił do policyjnego pomieszczenia dla zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości. Prokurator objął go dozorem i zastosował poręczenie majątkowe. Sprawa skończy się w sądzie; grożą mu do 3 lat więzienia, grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
źródło: Wiadomości Policja Kujawsko-Pomorska
