Na Jordankach zrobiło się ciasno jeszcze przed startem. Dziewiąta odsłona konferencji Firma Przyszłości, zorganizowana 7 października 2026 roku, ściągnęła ponad 700 uczestników — od właścicieli małych firm po menedżerów, ekspertów i przedstawicieli samorządów. Zapisy zamknięto około trzech tygodni przed wydarzeniem.

W centrum tegorocznych rozmów były sprawy, z którymi firmy mierzą się już dziś: sztuczna inteligencja, cyfrowe narzędzia, finansowanie, sprzedaż, kadry i bezpieczeństwo danych. Na tle poprzednich edycji dobrze widać zmianę akcentów — kilka lat temu biznes uczył się obecności w sieci, teraz zastanawia się, jak wdrażać automatyzację i nie zgubić przy tym ludzi.

Wątek lokalny też był mocny. W Toruniu działa już przeszło 30 tysięcy firm i działalności, a miasto obok szukania inwestorów chce też zatrzymać młodych, którzy myślą o własnym biznesie. Temu ma służyć program Wybieram Toruń – Toruński Fundusz Innowacji i Rozwoju. Uczestnicy dostają pół roku wsparcia: mentoring, doradztwo, szkolenia, narzędzia cyfrowe i miejsce do pracy.

Pokazano też zaplecze inwestycyjne miasta. Największy nacisk pada na strefę Toruń-Zachód. Cały obszar ma 119 hektarów, z czego 68 hektarów to grunty miejskie. Miasto widzi tam miejsce m.in. dla branż technologicznych, IT i projektów badawczo-rozwojowych.

Za organizację konferencji odpowiada Izba Przemysłowo-Handlowa w Toruniu.

źródło: Urząd Miasta Torunia